Artykuły

Substancje psychoaktywne i używki
w kontekście ich wpływu na zdrowie psychiczne

„Najpierw człowiek chwyta kieliszek, potem kieliszek chwyta kieliszek, na koniec kieliszek chwyta człowieka”


Zdrowie psychiczne można definiować jako pełny dobrostan i poczucie dobrej jakości życia. Poszukiwanie przyjemnego stanu psychicznego poprzez picie alkoholu, zażywanie narkotyków lub palenie tytoniu może przerodzić się w chorobę taką jak uzależnienie. Pogoń za dobrym samopoczuciem powoduje, że osoba szuka narzędzi, aby ten stan osiągnąć. Stają się nimi substancje psychoaktywne i różnego rodzaju używki jako narzędzia do osiągania stanu przyjemności poprzez wpływanie na swój nastrój. Stopniowo można stać się niewolnikiem tych narzędzi i utracić kontrolę nad ich używaniem.

Uzależniony broniąc rozstania z używką stwierdza „piję, bo lubię”, „biorę, bo sprawia mi to przyjemność”. Ukrywa w ten sposób przymus picia, brania czy palenia, jak również fakt, że przyjmowanie substancji psychoaktywnej staje się przyczyną nieszczęścia: samotności, konfliktów w rodzinie, problemów w pracy, konfliktów z prawem, chorób somatycznych i psychicznych.

Co jest przyczyną sięgania po substancje psychoaktywne i używki?

Na początku osoba, która wchodzi w uzależnienie chce zintensyfikować swój dobry nastrój i czuć zadowolenie, radość, euforię. Pierwszą motywacją jest zatem dążenie do przyjemności. Jednakże w ten sposób kształtuje się nawyk spędzania wolnego czasu na piciu alkoholu, zażyciu amfetaminy lub innej substancji zmieniającej nastrój. Człowiek uzależniający się buduje w swoim myśleniu pozytywne oczekiwania wobec substancji psychoaktywnej. Postrzega używkę jako narzędzie, które da mu szczęście. Zaczyna oczekiwać, że na koniec trudnego tygodnia będzie rozluźniony, odprężony, wesoły - gdy wypije, czy też zażyje narkotyk. I tu rozpoczyna się porzucanie naturalnych źródeł przyjemności, jak: rozmowy z przyjaciółmi, wyjście do kina, uprawianie sportu - na rzecz picia alkoholu czy brania narkotyków. Osoba tworzy sztuczny, chemiczny sposób, aby wywołać w sobie dobry nastrój, a porzuca te sposoby, które są dla niej zdrowe. Mimo, że używanie substancji psychoaktywnej często ma miejsce w trakcie spotkań towarzyskich, jednakże głównym celem jest picie, zażycie narkotyku, czyli wywołanie zmiany nastroju, a nie spotkanie i rozmowa z przyjaciółmi.

W miarę rozwoju uzależnienia używka jest postrzegana jako sposób na pozbycie się różnego rodzaju cierpienia. Ktoś nieśmiały szuka w piciu odwagi i sposobu na to, aby być zauważonym w większym gronie osób. Nieszczęśliwie zakochany będzie dążyć, by nie czuć tego zawodu i rozczarowania. Osoba odczuwająca stres w miejscu pracy będzie chciała poczuć się spokojną i rozluźnioną. Ktoś mający trudność w odczuwaniu i wyrażaniu spontanicznej radości będzie chciał poczuć się zadowolonym i swobodnym.

I tu jest ów moment osobistego wyboru: co zrobię z tymi przykrymi uczuciami? Czy pozostanę z nimi w kontakcie, porozmawiam o nich, poszukam rozwiązania swojego problemu? Czy też szybko zamienię te uczucia na chwilową ulgę po wypiciu, iluzyjną radość po zażyciu marihuany, nadmierną ekscytację po zażyciu kokainy?

Na dalszym etapie rozwoju choroby osoba doświadcza negatywnych konsekwencji picia alkoholu lub zażywania narkotyków, takich jak: konflikty z bliskimi, oddalenie rodziny, zagrożenie utratą pracy, problemów ze zdrowiem, utraty prawa jazdy, problemów finansowych, które wywołują nieprzyjemne uczucia (złość, wstyd, poczucie winy, smutek). Nie chcąc ich odczuwać, osoba uzależniona dalej nałogowo zmienia swoje emocje poprzez picie czy branie. Czy na lepsze? Nie, bo na sztuczne, iluzyjne. Zmieniony nastrój nie likwiduje realnych problemów, a nieprzyjemne uczucia w związku z konsekwencjami picia czy zażywania narkotyku i tak powracają niezależnie od ilości zażytej substancji.

Regularne picie czy zażywanie narkotyków, jak i trudność w radzeniu sobie z przykrymi emocjami są drogą do rozwoju uzależnienia.

Jakiego rodzaju zamiany nastroju oczekuje osoba od danej substancji psychoaktywnej?

Możemy wyróżnić cztery stany, które są odbierane jako atrakcyjne: radość, odprężenie, ekscytacja i fantazjowanie. Nie ma nic złego w preferowaniu tych stanów, natomiast pytanie w jaki sposób je osiągam? Cechą uzależnienia jest traktowanie zmiany nastroju wywołanej zażyciem substancji psychoaktywnej jako nagradzanie siebie, dawanie sobie ulgi, a potem jako drogi ucieczki od przykrych emocji, z którymi trudno jest radzić sobie samemu.

Osoby mające trudność w osiąganiu stanu odprężenia i emocjonalnego wyciszenia mogą być podatne na picie alkoholu, zażywanie leków uspakajających, nasennych, przeciwlękowych (benzodiazepin) oraz na przyjmowanie substancji z grupy opiatów (heroiny, morfiny, opium). Używanie każdej z tych substancji może doprowadzić do stanu odurzenia i ostrego zatrucia, który wymaga hospitalizacji.

Palący papierosy teoretycznie szukają w nich uspokojenia i odprężenia, natomiast nikotyna wchodząca w skład tytoniu działa na organizm pobudzająco (przyspieszenie tętna, wzrost ciśnienia krwi). W literaturze przedmiotu uzależnienie spowodowane paleniem tytoniu jest przedstawiane jako uzależnienie typu kokainowego, co pokazuje jego intensywność.

Osoby lubiące stan ekscytacji i zwiększonej aktywności mogą sięgać po takie narkotyki, jak kokaina czy amfetamina, co w efekcie może skończyć się stanem ryzykownego wyczerpania organizmu i psychiki, depresją, a nawet doświadczeniem psychozy.

Picie dużej ilości kawy i mocnej herbaty może dawać wrażenie zwiększonej energii oraz pozbycia się zmęczenia psychicznego i fizycznego. Jednakże kofeina wchodząca w skład kawy oraz teina wchodząca w skład herbaty działają pobudzająco, co w konsekwencji może wzmagać niepokój, podenerwowanie i większą podatność na stres.

Z kolei LSD, meskalina, psylocybina czy inne substancje halucynogenne będą wybierane przez osoby dążące do odcięcia się od realnego świata, co doprowadza do zamknięcia w świecie halucynacji i omamów, czyli może torować drogę do rozwoju psychozy.

Osoby eksperymentujące z marihuaną chcą wywołać stan euforii, a długotrwałe jej przyjmowanie prowadzi do zobojętnienia i bierności, co nazywamy zespołem amotywacyjnym.

Pijąc alkohol można dążyć do wywołania wszystkich tych stanów - zarówno wytłumienia nazywanego odprężeniem, ekscytacji w wyniku podejmowania ryzykownych zachowań pod wpływem alkoholu, jak i fantazjowania, czyli tworzenia złudnego obrazu życia celem uspokojenia swoich niepokoi i lęków.

Kiedy rozpoczyna się uzależnienie?

Uzależnienie jest chorobą przewlekłą i postępującą, co oznacza, że ma swoje konkretne objawy, takie jak:- Silne pragnienie lub poczucie przymusu przyjmowania substancji - objawiające się niepohamowaną chęcią picia, zażycia narkotyku, powracającym myśleniem o używce w ciągu dnia oraz wzmożonym napięciem i rozdrażnieniem, gdy osoba nie ma dostępu do używki. Powoduje to trudność w skupieniu uwagi i uczucie braku czegoś.

Zespół abstynencyjny (odstawienia)

Jest to szereg nieprzyjemnych objawów, jak drżenie rąk lub całego ciała, poty, przyspieszone picie serca, nudności, wymioty, biegunki jako reakcja organizmu na brak używki, kiedy przedłuża się okres przerwy w jej zażywaniu. Objawy mogą być różne w zależności od rodzaju substancji psychoaktywnej. Choroba polega na tym, że przyjęcie używki powoduje wyciszenie objawów. U osoby uzależnionej często pojawia się myślenie, że pomaga sobie w ten sposób. Nic bardziej mylnego - jest to pogłębianie swojej choroby. - Upośledzenie kontroli nad przyjmowaniem substancji psychoaktywnej - gdy osoba zaczyna pić lub zażywać narkotyki trudno jej powiedzieć sobie stop. To może skutkować upijaniem się do utraty przytomności. W wyniku regularnego picia ciągi alkoholowe wydłużają się i mogą trwać od 2, 3 dni do kilku miesięcy, a nawet lat. Stąd w ruchu Anonimowych Alkoholików powiedzenie „unikaj pierwszego kieliszka, gdyż nie wiesz, kiedy wypijesz ostatni raz”. Osoba nie panuje nad tym, kiedy zacznie pić czy brać narkotyki, stąd picie w pracy czy zażycie narkotyku w trakcie godzin lekcyjnych, mimo pojawiających się wysiłków, by zaprzestać lub kontrolować branie substancji.

Zmiany w tolerancji na działanie substancji psychoaktywnej - powodują, że osoba przyjmuje używkę w coraz większej ilości. Więcej pije czy zwiększa dawkę narkotyku, aby osiągnąć stan ulgi, do którego dąży. Wcześniejsze ilości substancji psychoaktywnej nie wywołują stanu odprężenia, gdyż organizm osoby uzależnionej przyzwyczaił się do nich. Stąd sięganie po coraz większe ilości.

Postępująca koncentracja na sprawach związanych z zażywaniem substancji psychoaktywnej - osoba uzależniona przeznacza coraz więcej czasu na spożywanie alkoholu lub zażywanie narkotyków. Skutkiem tego, zażywanie substancji staje się celem nadrzędnym,a codzienne obowiązki jakby dodatkiem. Osoba gotuje, sprząta, pijąc przy tym alkohol. Jest w pracy i trudno jej się skupić na zadaniach, gdyż wyczekuje momentu, gdy będzie mogła się napić lub też wykonuje swoje obowiązki w pracy, ale będąc pod wpływem narkotyku. Coraz więcej czasu zajmuje wyjście ze stanu upojenia lub odurzenia narkotykiem. - Kontynuowaniu picia lub brania, mimo doświadczania ich negatywnych konsekwencji - to znaczy, że osoba doświadcza cierpienia i wielu problemów w związku z przyjmowaniem substancji psychoaktywnej, a mimo to jej nie odstawia. Mogą to być problemy zdrowotne(stany zatrucia, zapalenie trzustki lub inne schorzenia wynikające z przyjmowania używki) i/ lub problemy psychologiczne (próby samobójcze, stany depresyjne czyli obniżenie nastroju z poczuciem braku sensu życia, stany wzmożonego napięcia objawiające się agresją czy przemocą). Osoba nadal pije alkohol lub zażywa narkotyki mimo, że jej stan zdrowia fizycznego i psychicznego ulega znacznemu pogorszeniu.

Według Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych uzależnienie stwierdzamy, gdy występują 3 spośród 6 wyżej opisanych objawów.

Mieszkańcy województwa wielkopolskiego wymieniają uzależnienie od alkoholu, w tym picie alkoholu przez młodzież oraz uzależnienie od narkotyków w grupie najistotniejszych problemów w regionie. Statystyki dotyczące używania alkoholu w całym kraju mogą budzić zmartwienie, ale i przerażenie. Osoby uzależnione od alkoholu stanowią około 2% naszej populacji, a liczbę tę szacuje się na 800 tysięcy. Konsekwencja uzależnienia dotykają członków całej rodziny, stąd około 4% czyli 1,5 miliona osób to dorośli żyjący na stałe w otoczeniu alkoholika (współmałżonkowie, rodzice). Dzieci wychowujące się w rodzinie stanowią kolejne 4% czyli 1,5 miliona osób w całej populacji. Następne 5 - 7% czyli 2 - 2,5 miliona Polaków to osoby pijące w sposób szkodliwy, a więc narażone na rozwój uzależnienia od alkoholu. Wśród wymienionych osób około 2 milionów dorosłych i dzieci doświadcza przemocy. Podsumowując, co najmniej 6 milionów osób potrzebuje pomocy psychologicznej, gdyż uzależnienie od alkoholu jednej osoby w rodzinie ma wpływ na pozostałych jej członków. Są to jednak dane szacunkowe.

Jakie konsekwencje w obszarze zdrowia psychicznego wywołuje uzależnienie?

Uzależnienie od substancji psychoaktywnej wywołuje kolejne choroby zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Psychozy alkoholowe są konsekwencją picia w obszarze zdrowia psychicznego i należą do nich:

  • Majaczenie alkoholowe

    (Delirium tremens) - ujawnia się kilka dni po zaprzestaniu picia. W jego przebiegu dominują objawy: majaczenie i drżenie, urojenia i halucynacje, omamy słuchowe i czuciowe. Chory widzi i czuje pełzające po jego ciele zwierzęta lub dziwne stwory. Niekiedy widzi i słyszy odbywający się nad nim samym sąd. Pojawia się bezsenność i koszmary senne oraz zaburzenia orientacji co do czasu i miejsca. Majaczenie alkoholowe wymaga leczenia szpitalnego, gdyż jest chorobą, która może prowadzić do zgonu.
  • Zespół Otella

    (paranoja alkoholowa) - przejawia się urojeniami na tle niewierności małżeńskiej. Podejrzenia o zdradę pojawiają się, gdy osoba jest w stanie upojenia lub zespole abstynencyjnym. Potem stają się trwałym przekonaniem, co skutkuje oskarżeniami, śledzeniem, wypytywaniem dzieci, odprowadzaniem i przyprowadzaniem z pracy małżonki. Każda minuta nieobecności partnerki musi być dokładnie wyjaśniona. Urojenia mogą wzmagać zachowania agresywne i stosowanie przemocy. Zespół ten częściej pojawia się u mężczyzn i słabo poddaje się leczeniu. Dłuższe utrzymywanie abstynencji może złagodzić wyrazistość tych urojeń.
  • Psychoza Korsakowa

    - przejawia się zaburzeniami pamięci krótkotrwałej. Chory może pamiętać swoją przeszłość, natomiast nie zapamiętuje tego, co się dzieje w jego życiu na bieżąco. Stąd swoje luki pamięciowe wypełnia fikcją. Jest to spowodowane niedoborem witaminy B poprzez wieloletnie picia oraz bezpośrednim toksycznym działaniem alkoholu na układ nerwowy. Przy całkowitym odstawieniu alkoholu stan osoby może się poprawić, jednakże znaczne osłabienie zapamiętywania, apatyczność, mniejsza inicjatywa - pozostają. Gdy osoba dalej pije alkohol, jej stan będzie się pogarszać. Skutkuje to biernością, niezrozumiałymi zachowaniami i utrwaleniem stanu niepamięci bieżących doświadczeń.
  • Ostra i przewlekła halucynoza alkoholowa

    - postać ostra występuje po długotrwałych i intensywnych ciągach picia, postać przewlekła jest wynikiem wieloletniego spożywania alkoholu. W obrazie choroby dominują halucynacje (głównie słuchowe) i urojenia prześladowcze. Chory słyszy grożące mu głosy, straszące i oskarżające, niekiedy skłaniające do zachowań agresywnych lub samobójstwa, stąd konieczna jest hospitalizacja i leczenie psychiatryczne.
  • Depresje alkoholowe

    - zwiększone i regularne picie alkoholu może być przyczyną depresji czyli znacznie obniżonego nastroju i utraty satysfakcji z wykonywanych działań. Depresje niosą w sobie ryzyku samobójstwa stąd konieczna jest wtedy pomoc psychologiczna i lekarza psychiatry.

Uzależnienie od narkotyków także jest przyczyną groźnych schorzeń somatycznych oraz zaburzeń psychicznych. Długotrwałe używanie narkotyków (amfetaminy, kokainy, LSD) powoduje ostre psychotyczne stany zatrucia czyli przerażające omamy wzrokowe, słuchowe i dotykowe, które wymagają leczenia szpitalnego.

Jak się ustrzec przed uzależnieniem?

W chronieniu siebie przed uzależnieniem od alkoholu niezwykle istotne jest przyglądanie się temu, czy traktuję picie jako stały element spotkań towarzyskich. Dawanie sobie powtarzalnego doświadczenia picia alkoholu - samo w sobie stanowi już czynnik ryzyka. Mówimy, że uzależnienie jest chorobą demokratyczną, zatem może dotknąć każdego. W związku z tym, ważne jest obserwowanie, jak spędzam wolny czas i jak konstruuję odpoczynek i przyjemność dla siebie.

Drugim istotnym obszarem jest przyglądanie się, jak rozładowuję przykre emocje? Czy mam swoje sposoby radzenia sobie z nimi? Czy rozmawiam o przykrych emocjach dając im upust? A jeśli mam problem, z którym naprawdę jest mi ciężko samemu sobie poradzić, czy rozważam rozmowę z psychoterapeutą? Czy też dążę, aby szybko zmienić smutny nastrój substancją psychoaktywną? Zatem rozwiązywanie problemów poprzez rozmowę o trudnościach z bliskimi, z przyjaciółmi czy nawet psychologiem daje możliwość chronienia siebie przez uzależnieniem.

Gdy rozładowujesz przykre emocje piciem alkoholu lub masz poczucie, że nie możesz zrezygnować z narkotyków potrzebne jest już zgłoszenie się do poradni leczenia uzależnień i podjęcie psychoterapii. Z uzależnienia nie można się wyleczyć całkowicie, gdyż potrzeba przyjmowania substancji powraca w trakcie utrzymywania abstynencji. Można natomiast zdrowieć i uczyć się żyć z tą chorobą.

Warto podkreślić, że uzależnienie jest chorobą, która kończy się śmiercią niezależnie od rodzaju substancji psychoaktywnej, jaką osoba przyjmowała. Bywa, że lęk o samego siebie z powodu rozmaitych problemów związanych z używaniem alkoholu czy narkotyków przyczynia się do podjęcia decyzji o abstynencji i podjęciu leczenia. Stąd, przykre emocje też odgrywają ważną rolę w naszym życiu. Uciekanie od nich poprzez szybką zmianę nastroju nie rozwiązuje żadnego problemu - wręcz może przyczyniać się do rozwoju uzależnienia od substancji psychoaktywnej.

Autorka: Iwona Ratajczak - psycholog, Certyfikowany Specjalista Psychoterapii Uzależnień

Opracowano na podstawie:

  • B.T. Woronowicz: „Bez tajemnic o uzależnieniach i ich leczeniu”
  • J. Mellibruda, Z. Sobolewska-Mellibruda: „Integracyjna Psychoterapia Uzależnień - teoria i praktyka”
  • L. Cierpiałkowska: „Alkoholizm przyczyny - leczenie - profilaktyka”
  • B. Bętkowska-Korpała: „Uzależnienia w praktyce klinicznej - zagadnienia diagnostyczne”
  • R.C. Garson, J.N. Butcher, S. Mineka: „Psychologia zaburzeń. Człowiek we współczesnym świecie”

Do góry
Projekt "Zdrowa Wielkopolska. Promocja zdrowia psychicznego wśród wielkopolskich rodzin" współfinansowany jest przez:
Clients Logo